Mama w pracy…

A to niespodzianka! Okazuje się, że nasi Rodzice mają bardzo ciekawe i odpowiedzialne zajęcia. Kiedy na początku tygodnia zaczęliśmy rozmawiać o  ich zawodach, dzieci zgodnie twierdziły, że Rodzice chodzą do pracy po pieniążki. Po kilku rozmowach w domu i przedszkolu okazało się, że muszą dużo wiedzieć i bardzo się natrudzić, żeby te pieniążki zarobić.

W piątek odwiedziła nas Mamusia Ewci i opowiedziała o swojej pracy na lotnisku. Pokazała ciekawe zdjęcia i wytłumaczyła jakie czynności muszą być wykonane przez pracowników lotniska, żeby samoloty mogły bezpiecznie startować i lądować. Średniaki i starszaki chętnie dzieliły się swoją wiedzą i doświadczeniami związanymi z samolotami i zadawały Pani Alicji szczegółowe pytania. Wizyta naszego gościa zakończyła się podziękowaniami i serdecznymi pozdrowieniami, a przez resztę dnia trwały żywe dyskusje i dokładne oglądanie fotografii ilustrujących pracę lotniska.

Bardzo dziękujemy Pani Alicji za odwiedziny i interesujące zajęcia. Szczęść Boże!

A oto wrażenia po spotkaniu:

„Pani pokazywała małe samolociki gumowe, a ja jej opowiedziałam, że leciałam samolotem jak byłam mała i po świętach polecę też do hotelu, gdzie będą pieczone krewetki”.   Natalia M.

„Pani nam mówiła, że są takie autka, które zaprowadzają samolot do parkowania i takie maszyny, które odmrażają zamarznięte samoloty”. Daniel R.

„Fajnie było jak Pani pokazywała jak odśnieżają samolot i jak pokazała zdjęcie z autem, które dowozi do samolotu wodę dla ludzi”.